Ok, so finally here it is - my outfit from day 1 of London Fashion Week. If you wanna tell me I look horrible in the second picture, don't bother, I know, I just don't feel comfortable posing for strangers;) And trust me, the outfit didn't look that bad when I wasn't putting my hand in my packet like some idiot:D One of the highlights of that day? Being snapped by ELLE Japan!
Ok, oto wreszcie on - mój zestaw z pierwszego dnia Londyńskiego Tygodnia Mody. I jeśli chcecie mi powiedzieć, że na drugim zdjęciu wyglądam okropnie, nie musicie się fatygować, bo to wiem, po prostu nie czuję się swobodnie pozując dla nieznajomych;) I wierzcie mi, że ten strój wcale nie wyglądał tak źle jak nie próbowałam pchać rąk do kieszeni jak jakaś idiotka:D Jeden z najfajniejszych momentów tego dnia? Zostanie sfotografowaną przez japońską edycję ELLE!
wearing:
shirt, jeans - Primark
bag, shoes - Internationale
blazer - vintage


5 comments:
Ciekawe połączenie! Gratulacje , przynajmniej masz już potwierdzenie że Twój look jest genialny;))
Gratuluję:) Super wyglądałaś:)
W ogóle to masz bardzo oryginalną urodę i piękne włosy:)
Pozdrawiam:*
weź się nie przejmuj jakimś drugim zdjęciem, dobrze wyglądasz. To fotograf ma myśleć nad tym jak wygląda model, czy ma ręce w kieszeni czy nie itp. więc no worries :)
Sandały - ubóstwiam :)
zakochałam się w Twoich butach :)
Pozdrawiam Julka :)
Post a Comment